Kontrole ITD

Ponad 19 ton przeciążenia i kierowca bez uprawnień - skutki nocnej kontroli dla przewoźnika

Aktualizacja: 12.06.2026 · Czas czytania: 6 min

Najważniejsze w skrócie

Definicja: Dopuszczenie do jazdy osoby bez wymaganych uprawnień to wykroczenie pracodawcy lub posiadacza pojazdu z art. 96 § 1 Kodeksu wykroczeń, niezależne od odpowiedzialności samego kierowcy. Odpowiedzialność powstaje nawet wtedy, gdy dopuszczenie było nieumyślne - art. 96 § 2 KW przewiduje tę samą karę dla dyspozytora pojazdu lub osoby, do której obowiązków to należy, a gdy jej nie wyznaczono - dla kierownika jednostki dysponującej pojazdem.

Data publikacji: 12.06.2026 · Źródło: Gov.pl

Co się stało?

Podczas nocnych kontroli transportu drogowego służby ujawniły pojazd przeciążony o ponad 19 ton oraz kierowcę prowadzącego bez wymaganych uprawnień. To klasyczny zestaw nieprawidłowości spotykany w kontrolach drogowych ciężarówek: przekroczenie dopuszczalnej masy w połączeniu z brakiem uprawnień po stronie osoby kierującej pojazdem.

Oba naruszenia mają bezpośrednie przełożenie na przewoźnika. Przeciążenie tej skali oznacza ryzyko wycofania pojazdu z ruchu i przestoju, a fakt, że za kierownicą zasiadła osoba bez uprawnień, kieruje uwagę organów nie tylko na kierowcę, lecz także na to, kto dopuścił go do jazdy. Dla kontekstu skali zjawiska: w 2025 r. policja zatrzymała 77 875 praw jazdy, więc ryzyko, że za kierownicą służbowego pojazdu znajdzie się osoba z cofniętymi lub utraconymi uprawnieniami, nie jest abstrakcyjne. Źródło

Dlaczego to ważne dla firm?

Dla firmy z flotą najistotniejsze jest to, że odpowiedzialność nie kończy się na kierowcy. Pracodawca, właściciel lub dyspozytor, który dopuścił do jazdy osobę bez wymaganych uprawnień, odpowiada samodzielnie z art. 96 § 1 Kodeksu wykroczeń - grozi mu ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł. Co kluczowe, brak wiedzy nie chroni: art. 96 § 2 KW przewiduje tę samą karę za nieumyślne dopuszczenie do jazdy osoby bez uprawnień - obciąża wówczas dyspozytora pojazdu lub osobę, do której obowiązków to należy, a jeśli jej nie wyznaczono - kierownika jednostki dysponującej pojazdem. Oświadczenie kierowcy o posiadaniu uprawnień ani wewnętrzny regulamin nie zwalniają firmy z tej odpowiedzialności; chroni dopiero udokumentowana, bieżąca weryfikacja statusu uprawnień.

Warto też pamiętać, jak surowo prawo traktuje samego kierowcę: od 3 czerwca 2026 r. za prowadzenie pojazdu bez uprawnień (art. 94 § 1 KW) grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna od 1500 do 30 000 zł, a sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów. Do tego dochodzą koszty operacyjne po stronie firmy: wycofanie przeciążonego pojazdu z ruchu, przestój i niezrealizowane zlecenie. Najpoważniejsze ryzyko ujawnia się jednak dopiero w razie szkody - jeśli kierujący nie miał uprawnień, AC i NNW standardowo wyłączają ochronę, a przy OC ubezpieczyciel po wypłacie poszkodowanym występuje z regresem o zwrot całej kwoty od sprawcy. Jak wskazuje Aleksander Daszewski z biura Rzecznika Finansowego, przy ciężkich wypadkach może to oznaczać setki tysięcy, a nawet miliony złotych obciążających firmę.

Co warto zrobić teraz?

RyzykoSkutekJak ograniczyć
Dopuszczenie kierowcy bez uprawnień do jazdy (także nieumyślne)Odpowiedzialność pracodawcy, właściciela lub dyspozytora z art. 96 § 1 KW: ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł; nieumyślne dopuszczenie obciąża dyspozytora lub kierownika jednostki z art. 96 § 2 KWOświadczenie kierowcy ani regulamin wewnętrzny nie zwalniają firmy z odpowiedzialności; brak wiedzy nie chroni
Szkoda komunikacyjna spowodowana przez kierowcę bez uprawnieńAC i NNW standardowo wyłączają ochronę; przy OC ubezpieczyciel występuje z regresem o zwrot całej wypłaty - przy ciężkich wypadkach setki tysięcy, a nawet miliony złotychBrak uprawnień może unieważnić ochronę AC firmowego pojazdu
Przeciążenie pojazdu o ponad 19 tonRyzyko wycofania pojazdu z ruchu, przestój floty i niezrealizowane zlecenieZaładunek i masa wymagają kontroli oraz dokumentacji po stronie firmy przed wyjazdem

Powiązane artykuły

FAQ

Czy to kierowca odpowiada za jazdę bez uprawnień, czy również firma?

Odpowiadają obie strony, niezależnie od siebie. Kierowca prowadzący pojazd mechaniczny bez uprawnień podlega odpowiedzialności z art. 94 § 1 Kodeksu wykroczeń - grozi mu areszt, ograniczenie wolności albo grzywna, przy czym od 3 czerwca 2026 r. grzywna ta wynosi od 1500 do 30 000 zł, a sąd obligatoryjnie orzeka zakaz prowadzenia pojazdów. Niezależnie od tego pracodawca, właściciel lub posiadacz pojazdu, który dopuścił go do jazdy, odpowiada z art. 96 § 1 KW (ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł).

Czy oświadczenie kierowcy, że ma ważne uprawnienia, chroni firmę?

Nie. Oświadczenie kierowcy ani wewnętrzny regulamin nie zwalniają firmy z odpowiedzialności za dopuszczenie do jazdy osoby bez wymaganych uprawnień. Co więcej, nie chroni nawet brak wiedzy - art. 96 § 2 KW przewiduje tę samą karę za nieumyślne dopuszczenie, obciążając dyspozytora pojazdu lub kierownika jednostki dysponującej pojazdem. Dlatego status uprawnień warto weryfikować w sposób obiektywny i na bieżąco, w oparciu o dane z CEPiK, a nie wyłącznie deklaracje pracownika.

Co z ubezpieczeniem, jeśli kierowca bez uprawnień spowoduje wypadek firmowym autem?

AC i NNW standardowo wyłączają ochronę, gdy kierujący nie miał uprawnień - ochrona może zostać unieważniona. Przy OC ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie poszkodowanym, ale następnie wystąpi z regresem o zwrot całej kwoty od sprawcy. Przy ciężkich wypadkach mogą to być setki tysięcy, a nawet miliony złotych obciążających firmę.

Chcesz ograniczyć ryzyko braku uprawnień w firmie? Zadzwoń, w 15 minut pokażemy monitoring uprawnień na przykładzie Twojej floty. Zadzwoń: 501 555 365 →

Źródła