Wypadek ładowarki pod Płońskiem: cofnięte uprawnienia operatora i 2,5 promila alkoholu
Najważniejsze w skrócie
- ✓Operator ładowarki Volvo samowolnie wyjechał maszyną budowlaną z placu budowy na drogę serwisową przy S7 pod Płońskiem i wpadł do rowu, uszkadzając ogrodzenie trasy.
- ✓Badanie wykazało u kierującego około 2,5 promila alkoholu, a kontrola ujawniła, że miał on cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami od około dwóch lat.
- ✓Jazda pojazdem mechanicznym wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień to przestępstwo z art. 180a Kodeksu karnego, zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do 2 lat.
Co się stało?
24 kwietnia 2026 r. po godzinie 18 na drodze serwisowej w rejonie Pilitowa (gm. Płońsk), na wysokości około 124. kilometra trasy S7 (woj. mazowieckie), operator ładowarki budowlanej marki Volvo samowolnie wyjechał maszyną z terenu budowy na drogę publiczną.
Maszyna jechała po drodze w sposób opisywany jako jazda „wężykiem”, zjechała na pobocze, uszkodziła ogrodzenie trasy S7 i wpadła do rowu. Po zdarzeniu kierującym zaopiekowało się pogotowie.
Jak poinformowała policja, operator maszyny przyznał, że pił alkohol i że kierował pojazdem. Badanie wykazało u niego około 2,5 promila alkoholu.
Kontrola ujawniła także, że kierujący miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami od około dwóch lat, a sama ładowarka nie była dopuszczona do ruchu po drogach publicznych. Mężczyznę zatrzymano, pobrano mu krew do badań. Jak podaje źródło, grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności za kierowanie w stanie nietrzeźwości oraz dodatkowe sankcje za prowadzenie pojazdu bez uprawnień.
Co jazda mimo cofnięcia uprawnień oznacza dla firmy budowlanej?
Prowadzenie pojazdu mechanicznego, mimo że decyzja starosty cofnęła uprawnienia do kierowania, jest przestępstwem z art. 180a Kodeksu karnego, zagrożonym grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat. Sąd obligatoryjnie orzeka przy tym zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres od roku do 15 lat (art. 42 § 1a i art. 43 § 1 KK). To odrębne przestępstwo od jazdy w stanie nietrzeźwości, za którą przy takim wyniku badania grozi do 3 lat pozbawienia wolności (art. 178a § 1 KK).
Kodeks karny przewiduje też konsekwencje wobec samego pojazdu. Gdy zawartość alkoholu u kierującego wynosi co najmniej 1,5 promila we krwi, sąd obowiązkowo orzeka przepadek pojazdu mechanicznego, którym kierował sprawca (art. 44b § 1a KK). Jeżeli jednak pojazd, jak w tym przypadku firmowa ładowarka, nie był wyłączną własnością sprawcy, przepadku nie orzeka się, a sąd zamiast tego orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa w wysokości od 5000 do 500 000 zł (art. 44b § 5 pkt 1 i § 6 KK). W praktyce oznacza to, że koszt zdarzenia może dotknąć właściciela maszyny, a nie tylko operatora.
Dla firmy budowlanej wniosek jest prosty: kontrola dostępu do maszyn i kluczyków to w praktyce także weryfikacja uprawnień. Status uprawnień operatora, w tym ewentualne cofnięcie, widać w CEPiK (Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców), a monitoring tego statusu pozwala wykryć problem zanim maszyna wyjedzie na drogę publiczną, nie dopiero po wypadku.
Co warto zrobić teraz?
- Ogranicz dostęp do kluczyków i maszyn budowlanych do operatorów, których uprawnienia zweryfikowano w CEPiK, nie tylko przy zatrudnieniu.
- Sprawdź, czy dana maszyna (np. ładowarka) ma dopuszczenie do ruchu po drogach publicznych, zanim zjedzie z placu budowy.
- Wprowadź procedurę wymagającą zgody kierownika budowy na każdy wyjazd maszyny poza teren budowy.
- Monitoruj na bieżąco status uprawnień operatorów maszyn we flocie przez cepik.info, żeby wychwycić cofnięcie uprawnień zanim maszyna wyjedzie na drogę.
- Reaguj procedurą bhp na każdy sygnał o spożyciu alkoholu przed wejściem operatora za maszynę.
| Ryzyko | Skutek | Jak ograniczyć |
|---|---|---|
| Operator prowadzi maszynę mimo cofniętych uprawnień | Przestępstwo z art. 180a KK: grzywna, ograniczenie wolności albo pozbawienie wolności do 2 lat, obligatoryjny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych | Weryfikuj status uprawnień operatorów maszyn na bieżąco, nie tylko przy zatrudnieniu |
| Jazda w stanie nietrzeźwości (w tej sprawie ok. 2,5 promila) | Do 3 lat pozbawienia wolności (art. 178a § 1 KK) | Procedury bhp ograniczające dostęp do maszyn po spożyciu alkoholu |
| Co najmniej 1,5 promila u kierującego cudzym pojazdem | Sąd orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa od 5000 do 500 000 zł, gdy pojazd nie jest własnością sprawcy (art. 44b § 5 pkt 1 i § 6 KK) | Dostęp do maszyn firmowych tylko dla zweryfikowanych operatorów |
| Maszyna budowlana samowolnie wyjeżdża na drogę publiczną | Uszkodzenia infrastruktury i ryzyko wypadku, w tej sprawie uszkodzenie ogrodzenia trasy S7 | Procedura zgody kierownika budowy na każdy wyjazd maszyny poza plac |
Powiązane artykuły
- Art. 96 KW: odpowiedzialność pracodawcy za brak uprawnień kierowcy
- Monitoring uprawnień kierowców: procedura krok po kroku
- Jazda bez uprawnień: kierowca sam płaci za szkody. Co grozi firmie z flotą?
FAQ
Czym różni się cofnięcie uprawnień od zatrzymania prawa jazdy?
Zatrzymanie dotyczy dokumentu i ma zwykle charakter tymczasowy, a cofnięcie to decyzja starosty, która odbiera samo uprawnienie do kierowania, do czasu ponownego spełnienia wymagań stawianych osobie ubiegającej się o uprawnienia po raz pierwszy (art. 103 i art. 104 ustawy o kierujących pojazdami). Prowadzenie pojazdu mechanicznego wbrew decyzji o cofnięciu uprawnień jest przestępstwem z art. 180a Kodeksu karnego, nie wykroczeniem.
Co grozi za jazdę pojazdem mechanicznym po cofnięciu uprawnień?
Grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat (art. 180a Kodeksu karnego). Sąd obligatoryjnie orzeka przy tym zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, na okres od roku do 15 lat (art. 42 § 1a i art. 43 § 1 KK).
Co dzieje się z pojazdem firmowym, gdy kierujący miał co najmniej 1,5 promila?
Kodeks karny każe sądowi orzec przepadek pojazdu mechanicznego, którym kierował sprawca, jeśli zawartość alkoholu wynosiła co najmniej 1,5 promila we krwi (art. 44b § 1a KK). Gdy jednak pojazd, jak w tym przypadku firmowa maszyna budowlana, nie był wyłączną własnością sprawcy, sąd orzeka nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa od 5000 do 500 000 zł (art. 44b § 5 pkt 1 i § 6 KK).