Kurier bez prawa jazdy i z sądowym zakazem: ruszył proces o wypadek ze skutkiem śmiertelnym
Najważniejsze w skrócie
- ✓25 sierpnia 2026 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Woli ruszył proces kierowcy busa podwykonawcy dużej sieci kurierskiej, oskarżonego o wypadek ze skutkiem śmiertelnym na przejściu dla pieszych i ucieczkę z miejsca zdarzenia.
- ✓Jak podaje portal brd24.pl, powołujący się na akt oskarżenia prokuratury i przebieg rozprawy, kierowca w chwili wypadku nie miał prawa jazdy i obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a następnego dnia zatrzymano go w stanie nietrzeźwości.
- ✓Firma, która dopuszcza do jazdy osobę bez wymaganych uprawnień, odpowiada z art. 96 § 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń niezależnie od odpowiedzialności karnej samego kierowcy, a ucieczka kierowcy z miejsca zdarzenia otwiera ubezpieczycielowi OC prawo do regresu.
Co się stało?
25 sierpnia 2026 r. przed Sądem Rejonowym dla Warszawy-Woli ruszył proces w sprawie wypadku na przejściu dla pieszych na warszawskiej Woli, w którym zginęło dziecko. Jak podaje portal brd24.pl, powołujący się na akt oskarżenia prokuratury oraz przebieg rozprawy, do wypadku doszło na początku stycznia 2025 r., gdy kierowca busa podwykonawcy dużej sieci kurierskiej potrącił pieszego i odjechał z miejsca zdarzenia. Następnego dnia zatrzymano go w stanie nietrzeźwości.
Z aktu oskarżenia wynika, że w chwili wypadku kierowca nie miał prawa jazdy, a dodatkowo obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Pojazd, którym jechał, był niesprawny technicznie. Prokuratura zarzuca mu nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów.
Jak relacjonuje brd24.pl z przebiegu rozprawy, oskarżony zeznał przed sądem, że jego przełożony w firmie, podwykonawcy dużej sieci kurierskiej, wiedział, że nie ma prawa jazdy. To twierdzenie oskarżonego złożone w toczącym się procesie, nie ustalony przez sąd fakt. Kolejne rozprawy, w tym z udziałem przedstawicieli pracodawcy, zaplanowano na październik 2026 r.
Co dopuszczenie kierowcy bez prawa jazdy znaczy dla firm w łańcuchu podwykonawców?
Jeśli zeznanie oskarżonego o wiedzy przełożonego potwierdzi się w toku procesu, oznaczałoby to świadome dopuszczenie do jazdy osoby bez uprawnień, nie tylko niedopatrzenie. Firma, która jako posiadacz lub prowadzący pojazd dopuszcza do prowadzenia pojazdu osobę niemającą wymaganych uprawnień, odpowiada z art. 96 § 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń: ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł. Tej samej karze podlega dyspozytor pojazdu lub osoba wykonująca jego czynności, także gdy dopuszczenie było nieumyślne, na podstawie art. 96 § 2 Kodeksu wykroczeń.
Sprawa pokazuje też, jak w łańcuchu podwykonawców kurierskich łatwo zgubić odpowiedzialność za weryfikację kierowcy: duża sieć zleca przewóz podwykonawcy, podwykonawca wysyła kierowcę w trasę, a nikt formalnie nie sprawdza, czy ten ma ważne prawo jazdy. Do tego dochodzi ucieczka z miejsca zdarzenia, która jest jedną z podstaw regresu ubezpieczyciela OC wobec kierującego pojazdem, zgodnie z art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. Dla firmy, której marka widoczna jest na burcie pojazdu, konsekwencją bywa też utrata kontraktu z dużą siecią kurierską, niezależnie od wyroku w sprawie karnej.
Co warto zrobić teraz?
- Przed powierzeniem pojazdu kierowcy, zwłaszcza w łańcuchu podwykonawców, sprawdź jego uprawnienia samodzielnie, nie na podstawie zapewnień innego podmiotu w łańcuchu.
- Udokumentuj każdą weryfikację uprawnień kierowcy, żeby w razie kontroli albo postępowania mieć dowód, kiedy i jak ją przeprowadzono.
- Jeśli zlecasz przewozy podwykonawcom, zapisz w umowie obowiązek weryfikacji uprawnień kierowców i prawo do jej kontroli z Twojej strony.
- Monitoruj uprawnienia kierowców floty na bieżąco, na przykład w cepik.info, a nie tylko przy podpisaniu umowy z kierowcą lub podwykonawcą.
| Ryzyko | Skutek | Jak ograniczyć |
|---|---|---|
| Dopuszczenie do jazdy kierowcy bez prawa jazdy ze świadomością przełożonego | Odpowiedzialność z art. 96 § 1 lub § 2 KW (ograniczenie wolności albo grzywna 1000-5000 zł) niezależnie od sprawy karnej kierowcy | Samodzielna weryfikacja uprawnień kierowcy przed każdym kursem |
| Brak weryfikacji kierowcy w łańcuchu podwykonawców | Nikt formalnie nie odpowiada za sprawdzenie uprawnień, aż do wypadku | Obowiązek weryfikacji zapisany w umowie z podwykonawcą i prawo do kontroli |
| Ucieczka kierowcy z miejsca wypadku | Podstawa regresu ubezpieczyciela OC wobec kierującego (art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK) | Procedury floty na wypadek zdarzenia drogowego i szkolenie kierowców |
Powiązane artykuły
- Art. 96 KW: odpowiedzialność pracodawcy za brak uprawnień kierowcy
- Jazda bez uprawnień: kierowca sam płaci za szkody. Co grozi firmie z flotą?
- Tychy: kierowca bez prawa jazdy znów zatrzymany: recydywa i sprawa w sądzie
FAQ
Czy firma odpowiada, jeśli kierowca bez prawa jazdy spowodował wypadek w trasie?
Tak, odpowiedzialność firmy jest odrębna od odpowiedzialności karnej kierowcy. Jeśli firma jako właściciel, posiadacz, użytkownik lub prowadzący pojazd dopuściła do jazdy osobę bez wymaganych uprawnień, odpowiada z art. 96 § 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń: ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł. Ta sama kara grozi dyspozytorowi pojazdu, który wiedział lub powinien wiedzieć o braku uprawnień.
Co to znaczy, że kierowca uciekł z miejsca wypadku dla ubezpieczenia OC?
Ucieczka z miejsca zdarzenia jest jedną z podstaw, na których ubezpieczyciel OC, który wypłacił odszkodowanie poszkodowanym, może żądać jego zwrotu od kierującego pojazdem, zgodnie z art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK. To uprawnienie jest skierowane do osoby kierującej pojazdem, nie do firmy jako posiadacza pojazdu.
Jak firma może sprawdzić uprawnienia kierowcy pracującego dla podwykonawcy?
Weryfikacja uprawnień nie powinna zależeć od zapewnień podwykonawcy, który dostarczył kierowcę. Status prawa jazdy można sprawdzić bezpłatnie w usłudze gov.pl Sprawdź uprawnienia kierowcy, podając imię, nazwisko oraz serię i numer blankietu dokumentu, a wynik pokazuje dane według stanu ewidencji z poprzedniego dnia.