Zagraniczne prawo jazdy okazało się podróbką podczas kontroli granicznej w Bezledach
Najważniejsze w skrócie
- ✓30 września 2026 r. w okolicy przejścia granicznego w Bezledach Straż Graniczna zatrzymała do kontroli samochód marki Volvo, którego kierowca okazał ukraińskie prawo jazdy.
- ✓Weryfikacja wykazała, że ukraińskie prawo jazdy jest podrobione; kierowca twierdził, że wyrobił je na Ukrainie.
- ✓Funkcjonariusze zakazali mu dalszej jazdy z powodu braku uprawnień do kierowania pojazdami, a sprawę przejęła policja w Bartoszycach.
Co się stało?
30 września 2026 r. patrol Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej skontrolował w okolicy drogowego przejścia granicznego w Bezledach samochód osobowy marki Volvo. Kierujący okazał do kontroli ukraińskie prawo jazdy.
Funkcjonariusze ustalili, że dokument jest podrobiony. Kierowca, jak podaje komunikat Straży Granicznej, twierdził, że prawo jazdy wyrobił na Ukrainie.
Wobec braku uprawnień do kierowania pojazdami funkcjonariusze zakazali mu dalszej jazdy. Sprawę do dalszego prowadzenia przejęła policja z Komisariatu Policji w Bartoszycach.
Co weryfikacja zagranicznego prawa jazdy znaczy dla zatrudniającej firmy?
Coraz więcej firm zatrudnia kierowców, którzy przyjechali do Polski z prawem jazdy wydanym w innym kraju, w tym poza Unią Europejską. Sam fakt posiadania takiego dokumentu nie jest problemem, ale jego autentyczność i realny zakres uprawnień da się potwierdzić dopiero w rejestrze, nie na podstawie wyglądu blankietu. Zasady wydawania i zabezpieczeń dokumentów różnią się między krajami, co dodatkowo utrudnia ocenę dokumentu na pierwszy rzut oka w dziale kadr.
Jeżeli kierowca w ogóle nie ma uprawnień do kierowania pojazdami, a prowadzi pojazd mechaniczny na drodze publicznej, popełnia wykroczenie z art. 94 § 1 Kodeksu wykroczeń: grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna od 1500 do 30 000 zł, a sąd obowiązkowo orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Gdyby ten sam kierowca ponownie prowadził pojazd bez uprawnień w ciągu dwóch lat od prawomocnego ukarania, grzywna wyniosłaby co najmniej 3000 zł, czyli dwukrotność dolnej granicy ustawowego zagrożenia (art. 38 § 2 Kodeksu wykroczeń).
Firma, która dopuszcza do jazdy osobę bez wymaganych uprawnień, w tym kandydata z niepotwierdzonym zagranicznym dokumentem, odpowiada niezależnie jako właściciel, posiadacz lub użytkownik pojazdu z art. 96 § 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń: ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł. Tej samej karze za nieumyślne dopuszczenie do jazdy osoby bez uprawnień podlega dyspozytor pojazdu lub osoba wykonująca jego czynności, przy czym nieumyślność oznacza tu niezachowanie wymaganej w danych okolicznościach ostrożności, a nie samą niewiedzę (art. 96 § 2 i art. 6 § 2 Kodeksu wykroczeń).
Bezpłatna usługa gov.pl „Sprawdź uprawnienia kierowcy” pokazuje zakres i ważność uprawnienia wydanego w Polsce na podstawie imienia, nazwiska oraz serii i numeru blankietu, z danymi według stanu ewidencji z poprzedniego dnia; podstawą prawną usługi jest art. 100ar ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Dla dokumentu wydanego za granicą procedura weryfikacji jest inna, więc przed powierzeniem pojazdu warto ją przeprowadzić, zamiast opierać się wyłącznie na okazanym dokumencie.
Co warto zrobić teraz?
- Przed zatrudnieniem kierowcy z zagranicznym prawem jazdy zweryfikuj dokument i jego zakres w rejestrze, zamiast polegać na wyglądzie blankietu.
- Ustal procedurę kadrową: kandydat z dokumentem spoza UE przedstawia go do weryfikacji, zanim otrzyma pojazd firmowy.
- Dokumentuj wynik weryfikacji uprawnień każdego nowego kierowcy, niezależnie od kraju wydania dokumentu.
- Monitoruj status uprawnień kierowców cyklicznie, na przykład przez cepik.info, żeby zmiana statusu nie umknęła uwadze po zatrudnieniu.
| Ryzyko | Skutek | Jak ograniczyć |
|---|---|---|
| Zagraniczne prawo jazdy okazuje się podrobione | Kierowca faktycznie nie ma żadnych uprawnień do kierowania pojazdami | Weryfikacja dokumentu i uprawnień przed przydzieleniem pojazdu |
| Firma zatrudnia kierowcę bez sprawdzenia uprawnień | Odpowiedzialność z art. 96 § 1 pkt 2 KW (ograniczenie wolności albo grzywna 1000-5000 zł) | Procedura weryfikacji przy zatrudnieniu, nie tylko oświadczenie kandydata |
| Kierowca prowadzi pojazd mechaniczny bez żadnych uprawnień | Wykroczenie z art. 94 § 1 KW: areszt, ograniczenie wolności albo grzywna 1500-30 000 zł i obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów | Sprawdzenie statusu w CEPiK przed każdym wyjazdem |
Powiązane artykuły
- Sprawdzanie uprawnień kierowcy: metody, ryzyko, najlepsza praktyka
- Nieodebrane prawo jazdy to nie brak uprawnień. Liczy się rejestr
- Monitoring uprawnień kierowców: procedura krok po kroku
FAQ
Czy firma może sama zweryfikować autentyczność zagranicznego prawa jazdy?
Dla dokumentu wydanego w Polsce bezpłatna usługa gov.pl „Sprawdź uprawnienia kierowcy” pokazuje status i zakres uprawnienia na podstawie imienia, nazwiska oraz serii i numeru blankietu. Dla prawa jazdy wydanego za granicą firma powinna zachować większą ostrożność i przed powierzeniem pojazdu zweryfikować, czy kandydat ma jakiekolwiek potwierdzone uprawnienia do kierowania w Polsce.
Co grozi kierowcy, który prowadzi pojazd mechaniczny bez żadnych uprawnień?
Kierowca prowadzący pojazd mechaniczny bez wymaganych uprawnień podlega art. 94 § 1 Kodeksu wykroczeń: grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna od 1500 do 30 000 zł, a sąd obowiązkowo orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.
Czy firma odpowiada, jeśli zatrudni kierowcę z niezweryfikowanym zagranicznym dokumentem?
Tak, niezależnie od kierowcy. Właściciel, posiadacz lub użytkownik pojazdu, który dopuszcza do jazdy osobę bez wymaganych uprawnień, odpowiada z art. 96 § 1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń: ograniczenie wolności albo grzywna od 1000 do 5000 zł.